Opis
Na rozgrzewkę
• Politycy na dachu
• Kościół rekonsekrowany
• Kaszubi na ławeczce
• Od redakcji
Przywracanie pamięci
Dla mnie, jako gdańszczanina, niezmiernie ważne jest to, żeby Europejskie Centrum Solidarności na trwale wpisało się w nasz gdański pejzaż. Jak Żuraw, Dwór Artusa, fontanna Neptuna, czy stoczniowe dźwigi wbijające się w niebo. Aby stało się czymś w rodzaju miejsca, które obowiązkowo musi i chce odwiedzić każdy mieszkaniec miasta i przybysz. Paweł Adamowicz
„Był sobie Gdańsk” przez dziesięć lat
Przed dziesięciu laty, na początku grudnia 1996 roku, ukazał się album „Był sobie Gdańsk”. Nie wiedzieliśmy wtedy, jakie to przyniesie skutki. Dziś można chyba wyrazić przekonanie, ze przedsięwzięcie o nazwie „Był sobie Gdańsk”, tworzący je i współpracujący z nim ludzie, przez te dziesięć lat starali się mądrze towarzyszyć procesowi trudnego spotkania z historią miasta, które nie rozwijało się przecież na naturalnej, wielopokoleniowej więzi z przeszłością. Grzegorz Fortuna
Spór nie tylko o Grassa. Jarosław Zalesiński
Jest taki most
Roboty drogowe i hydrotechniczne, prowadzone w ostatnich miesiącach przy węźle Hucisko i w jego najbliższej okolicy, uprzytomniły większości z nas, że mamy tu jedyny w swoim rodzaju most przerzucony nad wodami kanału Raduni. Często po nim przechodzimy i przejeżdżamy, nie wiedząc, że tam jest. Okolice Huciska kryją zresztą wiele ciekawostek. Po jednych zachowały się tylko zapisy, rysunki, zdjęcia, ale inne pozostają ukryte pod ziemią, dokładnie w miejscu, gdzie są prowadzone roboty. Tadeusz T. Głuszko
Porozmawiajmy poważnie o śródmieściu. Bohdan Szermer
Na początku był Gall
Sześćdziesięciolecie Teatru Wybrzeże to dobry pretekst, by przypomnieć jego początki. Tym bardziej, że dotychczas ten pionierski okres kulturalnego i artystycznego powstawania z martwych po niemieckiej okupacji jest trochę spychany -szczególnie ostatnio – w niepamięć, jak wszystko, co łączy się z tą „przeklętą” Polską Ludową. Mieczysław Abramowicz
Dworzec na Molo Pasażerskim
Tysiąc opowieści Fritza Jaenicke
Felietony Fritza Jaenicke, zamieszczane w „Danziger Neueste Nachrichten” cieszyły się dużą popularnością w burzliwych latach Wolnego Miasta. Wykreowany przez niego bohater zabawnych opowiastek, emeryt Poguttke oraz grono jego przyjaciół i znajomych uczestniczyło w życiu portowego miasta, komentując językiem gdańskiej ulicy wydarzenia duże i małe. istotne i mało ważne. I czynili to z niezwykłą swadą. Waldemar Borzestowski
Galeria
Lotnicza panorama fragmentu zabudowy nad Motławą
Listy
Wydawnictwa



